Mój sposób na domycie felg w aucie

 

Lubię poświęcić czas na mycie swojego samochodu. Jest to dla mnie taka forma relaksu, z której chętnie korzystam w każdy weekend. Mając dużo miejsca przed domem można sobie pozwolić na to, żeby dokładnie wyczyścić samochód na zewnątrz i w środku. Ostatnio znalazłem nawet sposób na to, żeby w końcu dobrze domyć felgi w samochodzie. Wcześniej bywało z tym różnie, bo niekiedy zabrudzeń po prostu nie dało się usunąć. Aż w końcu poszukałem na to sposobu.

Znalazłem środek chemiczny z efektem wampira

adbl vampireZawsze wydawało mi się, że do umycia felg samochodowych w zupełności wystarczy myjka ciśnieniowa oraz odpowiednie gąbki i ścierki. Jak się okazało to nie było takie proste. Ilekroć ich nie szorowałem to zawsze zostały jakieś zabrudzenia. Było to dla mnie na tyle irytujące, że pomyślałem o zainwestowaniu w nowoczesne kosmetyki samochodowe. A przecież na pewno można było kupić coś co potrafiło poradzić sobie z zabrudzeniem felg. Przecież nawet do kuchennych sprzętów są środki, które czyszczą wszystko praktycznie samodzielnie. Przysiadłem więc do komputera i przeszukałem internetowe porady dla tych, którzy lubią o swój samochód właściwie zadbać. Na podstawie informacji, które przeczytałem postanowiłem zakupić adbl vampire, który był bardzo mocno polecany przez internautów. Postanowiłem sprawdzić to na własnym samochodzie. W instrukcji napisane było, że wystarczy jedynie popsikać tym środkiem felgi i zostawić je tak na kilka minut. Bardzo ciekawy jest efekt, który się pojawia na felgach. Można go nazwać wampirzym, ponieważ felgi robią się nagle czerwone, jakby wylano na nie krew. Co więcej – efekt taki utrzymuje się przez dłuższą chwilę – dopóki nie opłuka się ich dużą ilością wody. Najlepszy efekt jest jednak po dokładnym opłukaniu kół. Nawet najbardziej wżarty w felgi brud zniknął bezpowrotnie.

Nie do końca chciało mi się wierzyć w to, że mocno zanieczyszczone felgi da się tak po prostu wyczyścić za pomocą jakiegoś środka w formie spryskiwacza. Muszę jednak przyznać, że efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Po popsikaniu felg tym środkiem najpierw zaczęły wyglądać dosyć strasznie, bo pojawiły się czerwone zacieki. Po opłukaniu kół wodą moje zdziwienie było naprawdę ogromne. Felgi wyglądał jak nowe i pięknie się błyszczały.