Badanie kleszcza w kierunku wykrycia boreliozy

Kleszcze są prawdziwą zmorą osób, które chcą korzystać z uroków lasu. Wycieczka na grzyby albo spacer z psem po łące w parku, są najczęstszą przyczyną złapania kleszcza. Na szczęście niewiele drobnych owadów, bo za takie uważa się kleszcze, przenosi groźne choroby. Jeśli jednak zauważymy kleszcza i samodzielnie go wyjmiemy, możemy go zabezpieczyć i zanieść do badania.

Diagnostyka kleszczy jako szybka reakcja na ukąszenie

badanie kleszczaWiele osób zastanawia się, jakie kroki podjąć po ukąszeniu przez kleszcza. Idealnie byłoby zgłosić się do lekarza rodzinnego lub na pogotowie i tam go usunąć. Samodzielne wyjmowanie tego żyjątka jest dość ryzykowne. Wystarczy, że małą część kleszcza pozostanie w skórze i może spowodować stan zapalny. Kleszcze przenoszą zarówno boreliozę, jak i wirusa kleszczowego zapalenia opon mózgowych, który jest szczególnie niebezpieczny dla małych dzieci, osób starszych oraz z osłabioną odpornością immunologiczną. Badanie kleszcza wykonuje się w specjalistycznych gabinetach – laboratoriach diagnostycznych. Po usunięciu kleszcza, należy go zabezpieczyć w sterylnym pojemniku, np. niewielkim plastikowym kubeczku, który kupimy w każdej aptece w kraju. Takiego kleszcza powinniśmy dostarczyć do specjalistycznego laboratorium, w którym za pomocą specjalnie opracowanej metody, następuje diagnoza w kierunku wykrycia boreliozy. Na badanie musimy zgłosić się sami, gdyż nie jest refundowane. Daje nam pewność, czy kleszcz jest nosicielem boreliozy.

Szacuje się, że tylko ok. 30% kleszczy – nosicieli, daje natychmiastowe objawy, jak zaczerwienienie, obrzęk, rumień wędrujący, gorączka. Pozostałe przypadki zarażenia mają nietypowy przebieg. Objawy boreliozy mogą dać o sobie znać po wielu miesiącach, bądź latach. Dla własnego spokoju, szybko reagując możemy w razie potrzeby rozpocząć skuteczne leczenie.